Lista blogów » Sileshion

Ongi Bongi

Zobacz oryginał

Kolejny weekend maja i znowu deszcz i zimno… Jak co niedzielę wybrałam się na Przystanek Sniadanie, ale tak dużo osób dziś  przyszło (mimo kiepskiej pogody)  ,że stojąc w kolejce mogłabym umrzeć z głodu:) Dlatego uciekłam stamtąd szybko i postanowiłam sama ugotować coś  pysznego i rozgrzewającego:) Gorąca, aromatyczna  tajska zupa wydała mi się najlepszym wyjściem:) Tak się jakoś przyjęły u mnie orientalne weekndy:) Może już tak zostanie?  Zobaczymy na ile wystarczy czasu i kreatywnego myślenia:)  W takim razie zaczynamy:)

Potrzebujecie:

-250g świeżego łososia (równie świetnie smakuje kurczak czy krewetki)

-400ml mleka kokosowego

- makaron ryżowy

-4 pieczarki

-cebulkę dymkę

-2 ostre papryczki

- 2 łyżki sosu rybnego

- 2 łyżki sosu sojowego

- sok z połowy cytryny

- opcjonalnie kiełki bambusa

Jeśli macie w domu, jakieś pasty do zup, albo trawę cytrynową możecie dodać, wzbogacą smak:)

img_0847.jpg?w=650

img_0851.jpg?w=650

 

img_0849.jpg?w=650

Kroimy wszystko jak na zdjęciu:) Połowę mleka kokosowego podgrzewamy, dodajemy sos sojowy i rybny, pastę, cytrynę, wywar powinien być bardzo intensywny,  następnie łosoś (kurczak, krewetki), papryczki i cebulkę, wszystko dusimy aż łosoś będzie miękki i spowije się aromatem. Dolewamy 200ml wody, chwilkę gotujemy, dodajemy pieczarki i drugą część mleka doprowadzamy do wrzenia i zupa gotowa!!:)

img_0860.jpg?w=650

img_0858.jpg?w=650

 

Musicie jeszcze tylko przygotować makaron, dodać szczypiorek, kiełki, papryczkę i można zajadać!!:)

Smacznego!!<3

 


Filed under: Food Tagged: azja, cuisine, kato, katowice, sileshion, Silesia, sunday, tasty 352 352 352 352 352 352 352

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.