Ongi Bongi
Zobacz oryginał ndz., 11/05/2014 - 17:47Kolejny weekend maja i znowu deszcz i zimno… Jak co niedzielę wybrałam się na Przystanek Sniadanie, ale tak dużo osób dziś przyszło (mimo kiepskiej pogody) ,że stojąc w kolejce mogłabym umrzeć z głodu:) Dlatego uciekłam stamtąd szybko i postanowiłam sama ugotować coś pysznego i rozgrzewającego:) Gorąca, aromatyczna tajska zupa wydała mi się najlepszym wyjściem:) Tak się jakoś przyjęły u mnie orientalne weekndy:) Może już tak zostanie? Zobaczymy na ile wystarczy czasu i kreatywnego myślenia:) W takim razie zaczynamy:)
Potrzebujecie:
-250g świeżego łososia (równie świetnie smakuje kurczak czy krewetki)
-400ml mleka kokosowego
- makaron ryżowy
-4 pieczarki
-cebulkę dymkę
-2 ostre papryczki
- 2 łyżki sosu rybnego
- 2 łyżki sosu sojowego
- sok z połowy cytryny
- opcjonalnie kiełki bambusa
Jeśli macie w domu, jakieś pasty do zup, albo trawę cytrynową możecie dodać, wzbogacą smak:)
Kroimy wszystko jak na zdjęciu:) Połowę mleka kokosowego podgrzewamy, dodajemy sos sojowy i rybny, pastę, cytrynę, wywar powinien być bardzo intensywny, następnie łosoś (kurczak, krewetki), papryczki i cebulkę, wszystko dusimy aż łosoś będzie miękki i spowije się aromatem. Dolewamy 200ml wody, chwilkę gotujemy, dodajemy pieczarki i drugą część mleka doprowadzamy do wrzenia i zupa gotowa!!:)
Musicie jeszcze tylko przygotować makaron, dodać szczypiorek, kiełki, papryczkę i można zajadać!!:)
Smacznego!!<3
Filed under: Food Tagged: azja, cuisine, kato, katowice, sileshion, Silesia, sunday, tasty
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








