Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

Negligence

Zobacz oryginał
Gdzie przebiega granica pomiędzy zwykłym luzem a niedbalstwem jeśli chodzi o strój? Czy z kolei nadmiar luzu jest dobrze postrzegany jeśli chodzi o kobiety czy też może stanowi negatywną wizytówkę nas samych identyfikując nas (często niesprawiedliwie) jako zaniedbane, leniwe i te, którym wszystko zwisa? Czy dziurawe spodnie lub wystający niedbale t-shirt to już jest "be" i nie przystoi tak chadzać ulicami zwykłego, małego miasta no bo "co ludzie powiedzą"? Sama ostatnio miałam sytuację, kiedy tłumaczyłam się, że te dziury to tak specjalnie. Fabrycznie. Tak ma być. Wtedy zrozumiałam, jak wiele jeszcze musi się zmienić w świadomości mniejszych miejscowości zanim dogonią w miarę elastyczne, tolerancyjne i oryginalne "big cities".

IMG_4215+modified.png

IMG_4305c.png
IMG_4285c.png
IMG_4267c.png
IMG_4277c.png
IMG_4297c.png
IMG_4232+modified.png
IMG_4306c.png
IMG_4296c.png
IMG_4290c.png
fot. L.C.

spodnie - Pimkie
kurtka - New Yorker
buty - no name
torebka - Bershka

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.