Lista blogów » aniapalka

less is more

Zobacz oryginał
DSC_1109.JPG


DSC_1080.JPG


DSC_1115.JPG
 top - Sinsay | pants - Stradivarius | schoes - H&M | bag - Bershka | sunglasess - No name



Mniej znaczy więcej. W przypadku miejskich stylizacji sprawdza się to w stu procentach. Ja postawiłam tym razem na wygodę i stonowane kolory. Stylizacja jak najbardziej wpisuje się w moje codzienne życie. Tak śmigam na uczelni czy do pracy. A w wolne dni lubię trochę bardziej poszaleć. Nie tylko w stylizacji ;) Właściwie teraz jest taki okres w moim życiu, że albo jestem w pracy, albo na uczelni i mam bardzo mało wolnego czasu tak zupełnie dla siebie. A jak już go mam to marnuję go z premedytacją lub totalnie świruję, co też bardzo lubię. Mam z tego powodu kilka przypałów i jak tylko sobie o tym przypomnę to strzelam się w czoło, no ale takie życie. Nie ma co się stresować czy przejmować. Przynajmniej jest co wspominać i za czym tęsknić. Właśnie - tęsknić - lubię to słowo. Zawsze jak za czymś tęsknię to mam milion pozytywnych emocji, takich ciepłych. To nie musi być związane z gorącym uczuciem do kogoś. Można tęsknić za miejscem, w którym było nam dobrze, za przyjaźnią, której nam brakuje. Za czymś co działo się w przeszłości i już tego nie ma, albo za tym co chciałoby się mieć. Często tęsknie za czymś co sobie wyobrażam. Nie wiem, czy w sumie do końca można nazwać to tęsknotą, ale mam te same miłe, ciepłe uczucia.


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.