Lista blogów » Różnotematycznie.
Jagged shorts.
Zobacz oryginał śr., 12/03/2014 - 16:19Hej!
Patrząc na ostatnie dni, chciałoby się powiedzieć "chwilo trwaj". Może źle sprecyzowałam- "pogodo trwaj", "wiosno zostań", a "słońce świeć". Bo z chwilami to różnie bywa- niektóre chcemy zatrzymać, inne wspominać, a jeszcze inne w ogóle mogłyby się nie wydarzyć. Tak już jest i nic z tym nie zrobimy. Wracając do wiosny- marzec zobowiązuje. Za kilka dni pierwszy dzień tej kalendarzowej, nie mogę się już doczekać :) co prawda siedzenie na zajęciach będzie dwukrotnie bardziej męczące, niż zimą, ale jestem w stanie to przeżyć- o ile zajęcia (czy też wykłady) nadal będą takie ciekawe, jak teraz :) nie wiem, jak to jest u Was, ale ja w 100% spełniam się na moich studiach. Wybrałam je świadomie i chyba dlatego nie czuję niechęci, kiedy wstaję rano, aby tam jechać- wychodzę raczej z założenia: "o, tego dnia czegoś się nauczę- niech mi tam pogada na tej fizjologii, jak mój organizm reaguje na to, co jem. Na pewno się przyda :)".
Takim pozytywnym akcentem przejdę do zestawu. Tym razem to propozycja na co dzień- aby było komfortowo i aby żadne szpilkopodobne buty nie przeszkadzały w codziennych obowiązkach. Podziwiam kobiety, które robią w szpilkach zakupy, wychodzą z psem czy po prostu pracują- ja prędzej bym się zabiła, niż w takich warunkach przebiegła maraton z torbami z supermarketu. Akceptuję jedynie sprint na autobus, ale to siła wyższa :) założyłam jeansowe szorty, które zrobiłam razem z siostrą w zeszłym roku. Przy obecnej temperaturze nie zaryzykowałabym jednak wyjścia bez rajstop, bo pogoda jest zdradliwa i lubi z nas żartować. A na górę czarną, wygodną bluzę, a także szalik. Co sądzicie?
Takim pozytywnym akcentem przejdę do zestawu. Tym razem to propozycja na co dzień- aby było komfortowo i aby żadne szpilkopodobne buty nie przeszkadzały w codziennych obowiązkach. Podziwiam kobiety, które robią w szpilkach zakupy, wychodzą z psem czy po prostu pracują- ja prędzej bym się zabiła, niż w takich warunkach przebiegła maraton z torbami z supermarketu. Akceptuję jedynie sprint na autobus, ale to siła wyższa :) założyłam jeansowe szorty, które zrobiłam razem z siostrą w zeszłym roku. Przy obecnej temperaturze nie zaryzykowałabym jednak wyjścia bez rajstop, bo pogoda jest zdradliwa i lubi z nas żartować. A na górę czarną, wygodną bluzę, a także szalik. Co sądzicie?
bluza- TUTAJ
rajstopy- TUTAJ
szalik- no name
buty- TUTAJ
szorty- DIY
Mam nadzieję, że taka prosta stylówka się Wam podoba. Teraz idę odpocząć, byłam i na zajęciach i na korepetycjach. Przejrzę także Wasze blogi.
Kaaawy i jeeeść!
Buziaki,
Kaaawy i jeeeść!
Buziaki,
Kats.
PS. Kto chce taki t-shirt?
PS. Kto chce taki t-shirt?
Tylko 13.03.14, przez 24h
Kupicie ją za $9,99.
A z kodem 10%offcoco otrzymacie dodatkowe 10% zniżki!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




