Lista blogów » Plantofelek
salt water
Zobacz oryginał wt., 04/03/2014 - 14:03Niby sesja modowa a jednak nie do końca...ostatnia z serii wakacyjnych postów. Jak to moja mama powiedziała "po wypoczynku i byczeniu się na plaży czas wrócić do innego życia"...ale jak to?;)
No dobrze...zatem wracam do tych codziennych spraw. Szumu morza dziś nie posłucham ale zadowolę się pieczeniem muffinków, słodkim zapachem czekolady i uśmiechem Micha na ich widok gdy wróci "z terenu";) Ale zaznaczam że życie mam jedno!! I to takie powakacyjne też jest całkiem znośne a nawet bardzo fajne, trzeba tylko chcieć i troszkę się postarać aby takie było:)
Mam dla Was fotki w odcieniach błękitu i mój ulubiony kawałek który zawsze napędza kalejdoskop słonecznych obrazów pod powiekami:)
Zestaw na luzie, wygodny na tyle aby można w nim łazić cały dzień zwiedzając Barcelonę:) Poszczególne części garderoby po części z lumpa i z sieciówek. Bluza od dawna mi się podobała ale jakoś nie było funduszy i cena odpychała. Dorwaliśmy ją na przecenie w Hiszpanii tak jak i czapkę z uszkami, którą kupiłam gdy pogoda raz letnia raz wczesnowiosenna postanowiła zmienić się w połowie dnia na tą drugą i zaczęłam marznąć.
bluza Pull&Bear, bluzka sh, okulary Brylove,
naszyjnik Pull&Bear, czapka Zara
Foto MICHU
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











