Lista blogów » Szafa Aleksandry

Pielęgnacja twarzy i ciała

Zobacz oryginał


DSC_0529.JPG


Dostałam wiele pytań dotyczących pielęgnacji twarzy i ciała. Długo broniłam się przed tym postem, ponieważ zbyt wiele nie mam dla Was do zaoferowania.
Moja cera raczej nie jest wymagająca i nie stwarza mi poważniejszych problemów typu wypryski.
Jako dorastająca dziewczyna nie miałam problemów z trądzikiem, ale już jako prawie trzydziestolatka, miałam chwilowe problemy z cerą, które były związane z hormonami. Na szczęście uporałam się z nimi szybko, a pomogła mi w tym druga ciąża z Natalką ;) Cera nabrała blasku i odżyła.
Oczyszczanie twarzy, które było kiedyś popularne, nie wiem jak jest teraz, bo nigdy nie byłam na takim zabiegu, odradziła mi moja lekarka dermatolog. Taka duża ingerencja w naszą skórę,  może bardziej zaszkodzić, niż pomóc. To raczej zabieg dla tych, którzy mają faktycznie ogromne problemy z cerą. Może się nie znam - nie jestem kosmetyczką. Opieram się tylko na opinii dermatologa ;) Mimo to bałabym się tej kuracji ;)
Na żadne zabiegi kosmetyczne nie chodzę, może w końcu zacznę jak skończę 40 stkę. Więc wszystko jeszcze przede mną ;)   Więc na chwilę obecną, nie mam czymś się pochwalić i nie mam  wiedzy jakie cuda teraz oferują salony kosmetyczne ;) Jednak to wszystko może się szybko zmienić, wystarczy, że pójdę raz i mi się spodoba. Na pewno Was o tym poinformuję ;)

DSC_0528kop.jpg

Solarium jest szkodliwe, to wszyscy wiemy, skóra sie starzeje, poza tym zamiast pięknej opalenizny, jesteśmy jakieś żółte, wysuszone. Nie mówię stanowczo NIE, tego typu opalaniu, bo sama, jak mam jakąś ważną dla mne okazję jak np ostatni bal - idę się troche przyrumienić, ale twarzy nigdy nie opalam. Staram się ją nawet chronić przed promieniami słońca.
Więc śmiało mogę powiedzieć, że mam dobre geny i dobrą dietę ;) Bardzo ważne jest to co jemy, bo nasza dieta odwierciedla się na naszym zdrowiu i zdrowiu naszej skóry. O moim odżywianiu przeczytacie  tutaj.

Jakie kremy używam do twarzy?

-  krem Ziaja do cery suchej i skłonnej do zmarszczek, odżywianie/wygładzanie ( zawsze go mam przy sobie, bo jest tani i dobry - cena ok. 10 zł )
- Loreal Revitalift na noc, zwalcza oznaki starzenia się skóry podczas snu ( przyznam się, że pierwszy raz go kupiłam i jestem zadowolona, cena około 45 zł )

D2.jpg

- dwa razy w tygodniu oczyszczam twarz peelingiem firmy Clarena, jest najlepszy spośród testowanych przeze mnie, choć jak nie mam go w domu, używam innych firm. Peeling usuwa martwe komórki naskórka, poprawia wygląd i stan skóry ( cena około 35 zł za 100 ml)
- nie używam mydła w kostce, ani w płynie do twarzy - strasznie wysusza twarz, również nie używam wody z kranu, przemywam twarz mleczkiem lub płynem do mycia twarzy. Nie mam ulubionej firmy, obecnie używam Tołpa "micelarny" i jestem zadowolona ( za 200ml zapłacimy około 25 zł )

- na urodziny, dostałam od mamy krem i serum firmy Dermika. W końcu coś lepszego, bo ja naprawdę, mało pieniędzy wydaję na dobre kremy ;) Krem gold 24 k, 35 + na dzień i na noc - konsystencja śmietany, zawiera drobinki czystego złota, które mają za zadanie odbijać i rozpraszać światło słoneczne, dając w zamian wrażenie zdrowej i wypoczętej twarzy. Dzięki Serum skóra staje się gładsza i przyjemna w dotyku, zmarszczki ulegają wyraźnemu spłyceniu, szorstkość naskórka się poprawia, skóra jest rozjaśniona. Dla mnie same +.
Polubiłam te kremy i czas zacząć je na bieżąco używać :) Zestaw krem + serum ok. 80 zł

DSC_0118.JPG


Jakie kremy używam do ciała?

- Przede wszystkim musi być krem do cery suchej, którym codziennie się smaruję. Są to zazwyczaj kremy Dove, ale często je zmieniam. Obecnie używam firmy Garnier. ok. 20 zł
- Od czasu do czasu,  to zależy od mojego samopoczucia smaruję ciało samoopalaczem Dove. Jednak bardzo dawno tego nie robiłam, to się zdarza cześciej w okresie wiosennym, kiedy pokazujemy więcej ciała;)
- masło do ciała z olejem arganowym firmy Green Pharmacy. Olej arganowy jest teraz popularny i mówi się, że świetnie nawilża, odżywia, opóźnia starzenie się skóry i pewnie tak się dzieje, ale chyba nie za sprawą tego masła. Mimo to nie obraziłam się zupełnie na niego, bo lubię jego nawilżenie, szkoda tylko, że jest krótkotrwałe ;( cena 200 ml - około 15 zł )

D.jpg

- kremy Tołpa, które widać na poniższym obrazku czyli balsamy przeciw rozstępom, na zmęczone nogi, czy serum na biust - otrzymałam we wrześniu, na spotkaniu mam blogerek, a na chwilę obecną używam tylko kremu na rozstępy i chwalę go sobie, idealna konsystencja, działanie ? No zobaczymy. Krem na nogi zostawiam  na wiosnę, a do biustu - będę używać, kiedy przestanę być matką karmiącą, mojej dwu i pół rocznej Natalki ;)) Ceny około od 20 do 60 zł

DSC_0173.JPG

- niedawno odkryłam magiczną rolę peelingu cukrowego do ciała firmy Bielenda. Rewelacyjnie pachnie, skóra jest aksamitna, gładka, nie potrzebuję dodatkowych kremów, żeby ją nawilżać! cena za 200 ml ok. 15 zł
- w ciąży używałam kremu Mustela, ale kiedy mam napływ większej gotówki, kupuję go, bo  mogą go używać również moje córki. Idealny do suchej skóry, swędzenia czy podrażnienia. Więcej o nim przeczytacie na moim blogu rodzinnym  ( cena za 200 ml około 80 zł )
- podobno są bardzo dobre kremy Eveline - znacie ich działanie? Chwalicie je sobie ?

D1.jpg


DSC_0516.JPG



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.