100dniówkowy mini-miks
Zobacz oryginał ndz., 02/02/2014 - 22:17
Piątkowa 100dniówka minęła wyjątkowo szybko, jeszcze się nie rozkręciliśmy a tu bliżej do końca niż początku. Zabawa zaliczona na 1000000000%. Miałam strasznego stresa przed zatańczeniem poloneza więc już to widzę jak to będzie wyglądać na filmie, ja w roli sztywnego patyczaka sunącego po parkiecie. Jednak później wytańczyłam się za wszystkie czasy z każdym kto mi się "napatoczył" ;) Dopiero o 5 rano zdałam sobie sprawę że moje stopy mi "odpadły" :D Do dziś dzień czuję jak mnie bolą. Reszta weekendu minęła trochę wolniej i spokojniej. W sobotę nie mogłam się oprzeć przepysznej pizzy przygotowanej w całości przez Marka ( Ja ze swojej strony otworzyłam jedynie kukurydzę i pokroiłam pieczarki), na szczęście rano znalazł się jeszcze jeden kawałek na moje śniadanko i udany dzień. Mam nadzieję że wkrótce otrzymam resztę zdjęć bo już teraz nie mogę się doczekać.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




