Lista blogów » Domowa Kostiumologia

krótko i świątecznie / God rest ye!

Zobacz oryginał

Nie zdążyłam zrobić tego wcześniej, a chyba wypadałoby złożyć wam - chociaż najbardziej szczątkowe - życzenia.

Życzę wam dalszego zainteresowania historią ubioru, pięknych kostiumów, więcej spotkań kostiumowych, na których was wszystkich poznam, odwagi do rozpoczęcia swojej zabawy z szyciem, nowych blogów i innych miłych historycznych doznań.

A ponieważ w życzeniach zawsze byłam kiepska, niech to powyższe grafomaństwo załagodzi moja ulubiona zagraniczna kolęda (?) w wykonaniu Annie Lennox. Już w samej piosence podoba mi się jej dziewiętnastowieczny klimat (właściwie, powstała na przełomie wieków, a 1835 roku została spisana), zaś piosenkarka jeszcze go uwydatniła. Aż chciałoby się przenieść do jakiejś śnieżnej, angielskiej wsi z minionych wieków.

No i te bębny! Wspominałam już, że mam na ich punkcie słabość?

Wesołych Świąt!

I guess it's high time to wish you guys Merry Christmas! Thank you for reading this little blog from time to time. Hopefully next year there would be more of you. I promise I'll be trying harder with translating the posts that haven't been translated yet! 

In the end, let me present to you this mysterious version of my favorite foreign Christmas carol - 'God rest ye merry gentlemen'! I love the 19th century-ish feel it has. I'm actually in love in most of British/American carols and Christmas songs. Few years ago we bought a CD set and I simply can't imagine Christmas without listening to all of them. I love Polish carols as well, but they're more serious and more suitable for a Christmas dinner rather than driving from shop to shop or decorating a Christmas tree. 


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.