Lista blogów » persona non grata

sacrebleu bleu.

Zobacz oryginał


"Strip me off shame


Caress me with pain" 



IMGP1069112.jpg

Trudno żyje się w świecie, który niczego nigdy nie ułatwia, podkłada nogę, kosmos też nie sprzyja, przeklinasz, wyklinasz, to nic nie zmienia. I najgorsze, że to nie jakiś tam bez-twarzowy i abstrakcyjny system, nie, to ludzie, to cholera ludzie. To my, my sobie i oni nam. Nie uśmiechamy się, nie radzimy, nie podpowiadamy, nie mamy czasu, nie obchodzi nas. Tej pani to nie obchodzi, nie jej problem, marnuj czas, pieniądze, marnuj zaufanie, co z tego, przegrywaj i skucz, ta pani nie poda ci ręki, nie jej problem, nie ważne, nie zawracaj głowy.
 Okej, upadłam, to świetny moment żeby poleżeć, podobno.

"A teraz zgasimy światło i do rana nie będziemy mieć żadnych zmartwień, a rano, jeżeli nam się zechce, postaramy się o nowe. 
Dobrze?" 
(S. Lem)


F A C E B O O K



IMGP1103112.jpg


IMGP108511.jpg


IMGP109911.jpg


IMGP104011.jpg


IMGP105511.jpg


IMGP109211.jpg


IMGP114911.jpg


IMGP103111.jpg
/sweater-river island/ jacket- c&a/ pants- bershka/shoes-sequin.pl/ snabpack-ottocap.com/ photo- Szymon Zemła & me/


plus! chyba pierwszy raz w życiu pomyślałam- 'a co mi tam' i postanowiłam zrobić kolaż aby wziąć udział w konkursie zalando.pl -stolice mody- http://www.zalando.pl/stolice-mody/
Wybór jak dla mnie był oczywisty, postawiłam na LONDYN gdyż jest to moja ulubiona europejska stolica i jak dotąd jedyne miejsce poza granicami naszego kraju w którym mogłabym bez wahania zamieszkać. Do tego pobyt w UK to sprawa sentymentalna i podróż, która wpłynęła na moje życie. Londyński styl? Odważny, eklektyczny, trochę w stylu vintage lub w klimatach punkowych itp, glamour pomieszany z basic'iem, wszystko otoczone genialnym klimatem miasta. Uwielbiam.
A poniżej moja propozycja stylizacji, coś w co z największą przyjemnością wskoczyłabym i przeszła się większymi, zatłoczonymi, jak i bocznymi, kameralnymi, ulicami Londynu...

zalandozestawkonkurs.jpg



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.