Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
"Fashion does not exist unless it goes down into the streets. The fashion that remains in the salons has no more significance than a costume ball."
Moda na ulicy, jak grosik na szczęście
Zobacz oryginał pon., 08/04/2013 - 23:34"Fashion does not exist unless it goes down into the streets. The fashion that remains in the salons has no more significance than a costume ball."
Chanel
"Moda nie istnieje dopóki nie pojawi się na ulicy. Moda, która zostaje na salonach ma mniej więcej takie znaczenie jak bal kostiumowy."
Czyli z polskiego na nasze - wszystko fajnie, projektanci mogą sobie projektować, ale to od ludzi zależy czy nadal będą w stanie funkcjonować ;) Jeśli nikt nie będzie kupował ich strojów, jeśli nie dostosują kolekcji do wymagań "ulicy" to nie mają szans na długofalowy sukces. Rzeczy bardzo abstrakcyjne nadają się raczej tylko na wybiegi | sesje do magazynów | dla przebierańców fashionweekowych (tzn. tych ludzi, którzy nie chodzą na pokazy podczas fashion weeku ze względu na zainteresowanie kolekcjami, a jedynie chcą się pokazać i zaszokować najbardziej dziwacznym strojem).
Krótko dziś tekstowo, ale zdjęć masa, więc delektujmy się ;)
Czujecie te wiosenne promyki?
Moda & Sztuka
Zaadaptuj trend
szczypta vintage
***
Czyli z polskiego na nasze - wszystko fajnie, projektanci mogą sobie projektować, ale to od ludzi zależy czy nadal będą w stanie funkcjonować ;) Jeśli nikt nie będzie kupował ich strojów, jeśli nie dostosują kolekcji do wymagań "ulicy" to nie mają szans na długofalowy sukces. Rzeczy bardzo abstrakcyjne nadają się raczej tylko na wybiegi | sesje do magazynów | dla przebierańców fashionweekowych (tzn. tych ludzi, którzy nie chodzą na pokazy podczas fashion weeku ze względu na zainteresowanie kolekcjami, a jedynie chcą się pokazać i zaszokować najbardziej dziwacznym strojem). Krótko dziś tekstowo, ale zdjęć masa, więc delektujmy się ;)
Czujecie te wiosenne promyki?
Moda & Sztuka
Kulinarne niebo
Zaadaptuj trend
szczypta vintage
***
Wykonywanie, a u mnie wręcz pasjonowanie się postanowieniami noworocznymi trwa i nie znika, więc czynię kolejne! Zauważyłam, że na blogu (nie licząc wpisów z nowych kawiarenek itp.) mam zdjęcia w tych samych miejscach. A w głowie wytworzyłam dość długą listę miejsc, gdzie chciałabym bardzo te zdjęcia robić. Czemu więc tkwić w nudzie? Mam tylko nadzieję, że znajdą się fotografy chcące uwiecznić mą osobę w tych jakże fascynujących lokalizacjach ;)
"Zamieniła swoje 'nie mogę' na 'mogę' oraz swoje marzenia w plany." Ja bym tu jeszcze dodała - a plany na działania. Także drodzy czytelnicy nie marudzimy, zabieramy się do roboty! Nie podoba Ci się zachowanie przyjaciela - powiedz mu to, nie lubisz swojej pracy - jeśli tylko masz taką możliwość i warunki to ją zmień. Jesteś gruby i czujesz się z tym źle? Zacznij ćwiczyć i nie jedz fast foodów. Zawsze chciałaś być projektantką, ale nie stać Cię na kurs? Rysuj, szyj, ćwicz, sprawdź się w domu. Wysyłasz setki cv i nadal nie możesz znaleźć pracy? Może spotkaj się z doradcą zawodowym albo poradź koleżanki z psychologii czy na pewno jest dobrze i interesująco napisane?
Życie nie jest proste, dość często kopie nas po tyłkach, ale cóż - that's the way it is. Możemy jednak utrudniać je sobie mniej i nie tracić czasu na bezsensowe z naszego punktu widzenia rzeczy. Cóż to szkodzi próbować?
źródła zdjęć: pinterest.com, stockholm streetstyle, kinfolk magazine,
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



















