Lista blogów » AlabastrowaPanna
Mój butoholizm i małe DIY ;)
Zobacz oryginał śr., 05/06/2013 - 03:35Cześć słoneczka ;*
Niestety dzisiaj nie będzie posta z stylizacją, ponieważ opłakana pogoda za oknem na to nie pozwala. Mnóstwo moich pomysłów na nowe zestawy będzie musiało cierpliwie poczekać, aż przynajmniej przestanie padać ;)
Jak już chyba wiecie mam bzika na punkcie butów, co zdecydowanie przeszkadza mojemu narzeczonemu :P. W ostatnim tygodniu przybyły do mojej szafy 4 nowe pary ;)
NR 1. TOMSY ;D Znalazłam je dzisiaj w Auchan za 25zł ;) Mimo, iż wcześniej ten model butów do mnie nie przemawiał, tak w tych się zauroczyłam. Podreptałam w nich troszkę w domu i są mega wygodne ;)
NR 2. Balerinki w różyczki;) Mam je z wymiany z szafa.pl ;)
NR 3. Złote szpilki z deezee.pl . Są idealne ;) Miałam już okazję w nich wyjść i mimo, iż troszkę czuć obcas, to szpilki są wygodne miękkie i nie obdzierają ;)
NR 4. Sandałki na obcasie w pastelowych kolorkach, także z deezee.pl . Jeszcze nie miałam okazji w nich wyjść, bo pogoda skutecznie mi to uniemożliwia, ale prezentują się ślicznie, tak lekko i subtelnie ;)
Jednak ta pogoda za oknem ma także swoje plusy. Już dawno zabierałam się do tego, ale jakoś nie było czasu. Nareszcie wykonałam moją pierwsza bransoletkę DIY ;)
Zrobienie bransoletki, to łatwizna ;) Wystarczą nakrętki do śrubek oraz sznurek lub jak u mnie kolorowa sznurówka ;) Niestety kupiłam troszkę za duże nakrętki i bransoletka jest ciężka i efekt końcowy nie jest dla mnie do końca zadowalający. Mimo wszystko cieszę się z mojego małego dzieła ;) Następnym razem, już będę wiedziała, że mam brać mniejsze nakrętki :P
Sznurek lub, jak u mnie sznurówkę należy przeciąć na równe trzy części i z jednego końca zawiązać wszystkie razem na supełek. Potem wystarczy nawlekać nakrętki i pleść, jak warkoczyk. Na koniec zrobić supełek. Pamiętajcie, aby zostawić troszkę sznurka wolnego, aby bransoletkę można była jakoś razem związać ;)
A na koniec kilka zdjęć ulubieńców obiektywu mojego narzeczonego, czyli ptaszków ;) Obiecałam mu, że te zdjęcia się tu pojawią. Mam nadzieję, że dzięki temu nie będzie marudził, jak następnym razem poproszę go, abym to ja stanęła przed jego obiektywem ;)
Dla dzisiejszej solenizantki Zosi - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



