Kaffka Art Cafe
Zobacz oryginał czw., 07/02/2013 - 18:54Oda do odrastającej grzywki tak powinien brzmieć tytuł tego posta. Jednak ze względu na miejsce, w jakim wykonywane były te zdjęcia zrezygnowałam z niego. Po prawie miesiącu od jakże "drastycznej zmiany" w swoim życiu stwierdzam, że opanowanie nowej fryzury do zdjęć bez użycia nakrycia głowy jest dość ciężkie, ale nie niewykonalne. Jednakże pomimo zachwytu nad moim nowym wyglądem innych bliskich mi osób (z wyjątkiem babci i mamy) stwierdzam, że wyrosłam z grzywki i chcę znów mieć "obrzydliwy" przedziałek na środku głowy, który ukazywał moje "wysokie" czoło. Mam dość co dziennego jej układania, gdy i tak pod czapką zmieni ona wygląd. To nieposłuszna towarzyszka. Trzymajcie kciuki, bo przede mną najgorszy okres w swoim życiu czyli odhodowanie grzywki do długości "za ucho". Bez spinek, wsuwek i innych rzeczy się nie obejdzie. I tu uwaga: cieszę się, że jest zima, bo pod czapką nie widać co się dzieje na mojej głowie.
Pozdrawiam Kamila :)
Ode to grow fringe - that should be the name of title. However, by reason of location in which these pictures were made I gave up on him. After nearly a month of how "drastic changes" in my life I'm finding out, that mastering a new haircut to photos without the use of headgear is quite hard, but not impossible. However, despite the enthusiasm of my new look other people (except my grandmother and mother) I'm finding out that I grow out of fringe and I want have once again a "disgusting" parting in the middle of the head whom showed my "high" forehead. I'm tired, because I have to arrange my fringe every day, when under the cap will change the look. This is disobedient partner. Keep your fingers crossed, because the worst time in my life is before me, my fringe have to grow up. There's no way without clips. Attention: I'm glad that it's winter, because through the cap cannot see what's going on in my head.
Hugs Camilla ;)
Zdjęcia wykonywane były w Kaffka Art Cafe. Niezbyt nowe, bo otwarte w zeszłym roku, miejsce na kulturalniej mapie Białymstoku. Zachwyca swoim wnętrzem oraz klimatem. Kawiarnia znajduje się w domu mieszkalnym przy ulicy Wesołej 17.
Brakowało mi takiego miejsca w Białymstoku. Pamiętam swoją pierwszą podróż do Sopotu i zachwyt jaki wzbudziła we mnie kawiarnia "Józef K". Pełna książek, zapachu cynamonu i piwa, z wyrastającym drzewem na środku, położona z dala od głównego deptaka "Monciaka". Taka jest też Kaffka. Cicha, spokojna w weekendy przepełniona artystycznym duchem - odbywają się tu wszelkiego rodzaju warsztaty. Więcej informacji na temat Kaffka Caffe znajdziecie tu: Kaffka Art Cafe na Facebooku oraz w artykule Ani Szczurak na portalu Młody Wschód. Jeśli jesteś z Białegostoku lub odwiedzasz do miasto, zajść musisz koniecznie.
Photos were taken in Kaffka Art Cafe. Not new, because opened last year a place for cultural map of Bialystok. Impresses with its interior and climate. The cafe is located in a residential building Wesoła 17 street.
I missed this place in Bialystok. I remember my first trip to Sopot and wonder how aroused in me a the "Joseph K" cafe. Full of books, the smell of cinnamon and beer, with a tree which growing out the center, located away from the main promenade "Monciak". This is also Kaffka. Quiet, calm ,on the weekends filled with artistic spirit - held here all kinds of workshops. For more information about Caffe Kaffka can be found here: Kaffka Art Cafe on Facebook and in the article Ani Szczurak on the portal Mlody Wschod If you are from Bialystok, or visit this city, you absolutely get here.
Mamy na sobie / We're wearing -
I: sukienka / dress- atmosphere, sweter/ sweater - TU (outlet), buty/shoes- Pimkie.
Emily: sukienka/dress - CIUCHBUDA, sweter/sweater - sh, naszyjnik/necklace - vintage
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



