I always wear jumpsuit in my playtime
Zobacz oryginał pon., 06/08/2012 - 21:09Kto powiedział, że kombinezon z welurowymi spodenkami zdaje egzamin jedynie w wersji glam na Sylwestra? I kto powiedział, że sylwestrowe ciuchy można nosić tylko raz w roku?
Jumpsuit, playsuit, jakkolwiek by się nie nazywał – uważam go za jedną z najfajniejszych opcji ubraniowych na lato. Jest super wygodny, zachowując przy tym nieco elegancji. Ostatnim razem miałam go na sobie razem z wysokimi, czarnymi szpilkami. Dziś stawiam na baleriny i dużą, czarną torbę. Zrezygnowałam z wyrazistej biżuterii, pozostając jedynie przy kolczykach, zegarku, minimalistycznej bransoletce i moim pierścionku DIY. Sam kombinezon jest wystarczająco ozdobny, poprzez połączenie dwóch rodzajów tkanin i małych, brokatowych plamek na górnej części. Kokardka sprawia, że nie mam potrzeby zakładać żadnego naszyjnika.
Who said that velvet suit is a good choice only for New Year’s Eve party? And who said that New Year’s clothes can be worn only once a year?
Jumpsuit, playsuit, however it’s called – I consider it as one of the coolest options for summer clothing. It is super comfortable with a bit of elegant spark. Last time I wore it with black stilettos. Today I choose my new ballerinas and a large, black bag. I gave up extraordinary jewelry leaving only small earrings, MK watch, minimalistic bracelet and my DIY ring.






jumpsuit – Topshop / ballerinas – Marywilska 44 / bag – H&M / watch – Michael Kors / headband & black bracelet – H&M / earrings – I am / ring – DIY / lollipop – Manufaktura Cukierków, ul. Nowy Świat 21
Czy Wy też uwielbiacie słodycze? Ja jestem totalnie uzależniona. Niedawno odkryłam super miejsce w Warszawie, gdzie mogę zaspokoić swój apetyt. ![]()
Manufaktura Cukierków na ul. Nowy Świat 21 to cudownie kolorowy sklep i „wytwórnia” w jednym. Na ścianie wiszą paczuszki z cukierkami w niezliczonej ilości smaków i barw, a po drugiej stronie, na żywo można zobaczyć, jak cukiernicy tworzą nowe pyszności.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



