Lista blogów » Xavilove

Spieszyłam się…

Zobacz oryginał

Spieszyłam się, by stanąć tu gdzie jestem.

By móc dziś usiąść na wygodnym krześle w ładnie urządzonym mieszkaniu i wypić gorącą jeszcze kawę.

Spieszyłam się do 18-stki, do 20-stki…

Spieszyłam się, by dotrwać do przyszłości, która teraz niczym teraźniejszość znów zmusza mnie do pośpiechu. … bo coś wydarzy się jutro, coś za miesiąc, a coś dopiero za rok.

I znów się spieszę zupełnie tak, jakby ktoś miał mi zgarnąć sprzed nosa rzeczy, które i tak nadejdą. Pomimo pośpiechu lub nie – nadejdą.

 

A Wy się spieszycie? Wyczekujecie nieustannie rzeczy, które mają się wydarzyć dopiero w przyszłości? Odliczacie dni do narodzin, ślubu, imienin czy też kolejnego sylwestra?

Zwolnijcie.

Bo nagle obudzicie się tak,jak dzisiaj ja – starsza o wypełniony pośpiechem rok. Starsza o niepotrzebną gonitwę za rzeczami, które przecież i tak by nadeszły.

Chociaż mimo wszystko jestem dumna. Dumna i szczęśliwa, że mam to, co mam i jestem tu gdzie jestem.  Dziękuję!

Artykuł Spieszyłam się… pochodzi z serwisu XaviLove.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.