Lista blogów » woolenStyle

Blogowanie z echem w szafie

Zobacz oryginał

_DSC0040ko.jpg

Jakiś czas temu pisałam Wam o destrukcyjnym wpływie blogowania na moją garderobę (klik). Dzisiaj, po zmianie nawyków konsumpcyjnych, opowiem Wam jak czystki w garderobie zmieniły moje blogowanie.
Miło mi się żyje z przestrzenią w szafie. Przedmioty nie atakują przy każdym otwarciu, a znalezienie ulubionych jeansów nie przypomina wyprawy w głąb dziczy. Mam nawet luksus pustych półek, aczkolwiek wielkość szafy nie pozostaje tutaj bez znaczenia.
Jak to jednak w życiu bywa, kij ma dwa końce. Mniej rzeczy, to też mniej wariantów stylizacji, czyli większa nuda na blogu. Czasem wybierając strój do kolejnego wpisu i pytając męża, czy tak może być, słyszę: "No może, ale ostatnio nie wyglądałaś tak samo?". No kurde! Przecież nie wyglądam! Miałam może te same czarne rurki i te ulubione buty, ale przecież szary sweter ma całkiem inny odcień szarości ;)
No dobra, przyznaję moje obecne blogowanie przypomina raczej serię wpisów „milion wariantów na temat czarnych rurek”. Trochę nudnie, bardzo monochromatycznie, ale tak właśnie wyglądam na co dzień. Więc jeśli szukacie najnowszych trendów, albo "high fashion", to zdecydowanie nie ten adres. Zresztą od dawna pisałam, że ja i najnowsze trendy to dwie oddzielne historie.
Reasumując, minimalistka ubraniowa może blogować, a porównując blogowanie z czasów szalonego zakupoholizmu, do obecnego mam wrażenie, że teraz jest bardziej spójnie i mniej chaotycznie.
Zresztą oceńcie sami.
_DSC0011ko.jpg


_DSC0018ko.jpg

_DSC0074ko.jpg


_DSC0026ko.jpg

_DSC0006ko.jpg

_DSC0081ko.jpg


_DSC0043ko.jpg


_DSC0060ko.jpg


_DSC0068ko.jpg


płaszcz- Zara
sweter - Cubus
buty - Deichmann
spodnie - Stradivarius
czapka - Mohito

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.